Co Aztekowie wiedzą o czekoladzie

jak pisać teksty na blogu

Co Aztekowie wiedzą o czekoladzie?

Czekoladę wymyślili Olmekowie...

Czekolada jest dziełem Olmeków – ludu mezoamerykańskiego, który wyginął co najmniej 400 lat przed Chrystusem. W 1750 r. p.n.e. lud zamieszkujący obszary dzisiejszego wybrzeża Zatoki Meksykańskiej, uprawiał kakaowce. Łącząc rozdrobnione ziarna z wodą, kukurydzą, miodem, chili i ziołami, Olmekowie stworzyli pierwszą wersję dzisiejszej czekolady. 

 ...metodę produkcji opracowali Majowie

Tradycję produkcji czekolady kontynuowali Majowie. Mieszali zmielone kakao z wodą i mączką kukurydzianą, dodawali miód i sproszkowane chili i w ten sposób uzyskiwali napój. Źródła podają, że nazwa wywodzi się od słowa xocolatl (czyt. szokolatl). Oznacza ono w dosłownym tłumaczeniu „gorzką wodę”. Rzeczywiście, nawet po wszystkich tych zabiegach, czekolada miała raczej nieciekawy smak i mało porywającą konsystencję. Jednak to właśnie ten napój odgrywał ważną rolę podczas religijnych rytuałów.

...a w pieniądze zamienili ją Aztekowie

Zwyczaj spożywania czekolady przejęli od Majów Aztekowie, wprowadzając przy okazji istotne zmiany receptury. Udoskonalanie odbywało się metodą prób i błędów. Aztekowie dorzucali do wywaru różne dodatki: od wanilii przez pieprz aż po suszone płatki rozmaitych kwiatów. Napój był coraz lepszy, same zaś ziarna stały się tak bardzo pożądane, że zaczęto używać ich w charakterze waluty. To istotnie zmieniło postrzeganie ówczesnej czekolady, bo picie roztworu z pieniędzy zmieniło dawny, religijny rytuał w szczyt luksusu graniczącego z rozrzutnością. Napój nadal był cierpki i tłusty, ale z biegiem czasu coraz bardziej aromatyczny.

Nieświadomy Kolumb

Odkrycie czekolady to, jak chcą jej wielbiciele, najbardziej znaczące dokonanie Krzysztofa Kolumba podczas jego ostatniej wyprawy. Gdy w 1502 r. dotarł do wyspy Guanaja u wybrzeży dzisiejszego Hondurasu, natknął się na aztecką łódź przewożącą nasiona kakaowca. Nie miał pojęcia, że stanął właśnie oko w oko z wiekowym i szlachetnym skarbem, traktowanym przez tubylców z czcią należną bogom.

Słodka tajemnica Hiszpanów

Po kilkunastu latach hiszpańscy mnisi wpadli na pomysł dosypania do ziaren mielonych na pył odrobiny cukru, cynamonu i anyżu. Hiszpanie pod koniec XVI w. doskonale zdawali sobie sprawę, jaki skarb posiedli. Przez blisko 100 lat pilnie strzegli receptury.

W 1615 r. hiszpańska księżniczka Anna Austriaczka poślubiła Ludwika XIII i  właśnie dzięki temu małżeństwu sekret wytwarzania czekolady dotarł do Francji. A skoro poznała go Francja, to właściwie niemal od razu dowiedziała się o nim cała Europa.

Początek współczesnej ery czekolady 

Trzeba było kolejnych dwóch wieków, aby holenderski chemik Konrad Jan van Houten opracował wydajną, hydrauliczną prasę, która skutecznie oddzielała tłuszcz od reszty kakaowej substancji. Patent na to zasilane pracą ludzkich rąk urządzenie otrzymał w 1828 r. i śmiało można stwierdzić, że właśnie ten rok wyznaczył początek współczesnej ery czekolady.

Ostatnim krokiem na drodze do produkcji znanej nam wszystkim tabliczki było stworzenie czekolady mlecznej. Zadanie wbrew pozorom niełatwe. Zwyczajne dolewanie mleka czy śmietany nie wchodziło w grę, bo z tak powstałej masy nie dało się zrobić tabliczki. Dopiero stworzenie przez innego Szwajcara, Henriego Nestlé, mleka w proszku pozwoliło na opracowanie odpowiedniej receptury. Nieprawdą jest jednak, jakoby wynalazcą mlecznej czekolady był właśnie on. Mleczną czekoladę wymyślił i stworzył Daniel Peter, sąsiad Henriego Nestlé.

Czy lubisz czekoladę? W jakiej postaci? Z bakaliami? Mleczną? Gorzką? Na gorąco? 

Opracowane na podstawie: Newsweek Historia 1/2014.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *